Ostatnie badanie dotyczące poziomu czytelnictwa w Polsce przyniosło dość zatrważającą informację, iż dziesięć milionów naszych rodaków nie ma w swoim domu nawet jednej książki. Owszem, można korzystać z bibliotek, dostępne są także książki online lub w formie audiobooków.
Jednak uzupełnieniem tej pierwszej wiadomości jest druga, że jedynie czterdzieści jeden procent Polaków przeczytało w roku 2014 choć jedną książkę. Oznacza to, że aż dziewiętnaście milionów naszych rodaków w ogóle nie sięgnęło po książkę. Wygląda na to, że pod względem czytelnictwa Polska znajduje się na szarym końcu Europy. Wystarczy powiedzieć, że dziewięćdziesiąt procent Szwedów przeczytało co najmniej jedną książkę w ubiegłym roku, a Holendrów niewiele mniej, bo osiemdziesiąt sześć procent.
Jednocześnie, w roku 2014 zmalały przychody ze sprzedaży książek i to o siedem i pół procent. Księgarnie zostają zmuszone do niekiedy drastycznych obniżek cen na książki, a wiele z nich boryka się z coraz większymi problemami, co przekłada się także na upadki księgarń w naszym kraju. Natomiast cieszy to, że pojawiają się książki online. Może chociaż przez Internet ludzie zaczną czytać?
